Miasto balonów

Miasto balonów

Baloniarstwo to jedna z najbardziej wyrazistych kart w historii Legionowa - chlubna tradycja sięgająca początków ubiegłego stulecia, która rozsławiła Legionowo w Polsce i na świecie. Majestatyczny kształt unoszącego się balonu do dziś w świadomości wielu mieszkańców jednoznacznie kojarzy się z historią miasta.

Początki

Wszystko zaczęło się niedługo po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w 1921 roku, kiedy z Poznania do Legionowa przeniesiono Centralne Zakłady Aeronautyczne, specjalizujące się wówczas wyłącznie w naprawie wojskowych balonów zwiadowczych. Pierwsze dziesięciolecie ich działalności upływało pod znakiem ciągłego rozwoju, reorganizacji i zmian administracyjnych, w wyniku których przedsiębiorstwo kilkukrotnie zmieniło swoją nazwę. Równolegle przybywało też nowych zadań i kompetencji a legionowskie zakłady powoli z roli warsztatu remontowego urosły do rangi w pełni samodzielnej wytwórni. Zwieńczeniem tego procesu był rok 1928, kiedy z hangarów Centralnych Zakładów Balonowych wzbiły się w powietrze pierwsze zaprojektowane i wyprodukowane w całości w Legionowie balony helowe.

Puchar Gordona Bennetta

Lata trzydzieste to okres największej świetności legionowskich zakładów. Był to też zarazem najświetniejszy czas polskiego baloniarstwa w ogóle, a Legionowo miało w tym swoją niemałą zasługę. W roku 1933 polska ekipa na pokładzie skonstruowanego w Legionowie balonu Kościuszko zwyciężyła w zawodach o puchar Gordona Bennetta, zapewniając sobie tym samym przywilej organizacji tego najbardziej prestiżowego baloniarskiego konkursu na świecie. Rok później Kościuszko powtórzył swój sukces na zawodach w Warszawie, a w 1935 r. puchar jeszcze raz zdobyła Polonia II, kolejny balon z legionowskich zakładów.

Gwiazda Polski

Spektakularne sukcesy polskiego baloniarstwa przyniosły rodzimym zakładom światowy rozgłos. W 1935 r. Legionowo odwiedził światowej sławy naukowiec, prof. August Piccard, który w tutejszych zakładach chciał zamówić balon do rekordowego lotu stratosferycznego. Choć do zamówienia nie doszło, to pomysł Piccarda nie został porzucony i Polacy na własną rękę postanowili podjąć próbę pobicia rekordu. Uszycia powłoki balonu podjęła się Wytwórnia Balonów i Spadochronów w Legionowie. Gwiazda Polski była ówcześnie największym skonstruowanym przez człowieka balonem na świecie. W swoim dziewiczym locie miała osiągnąć rekordowy pułap ponad 30 km. Niestety do lotu nigdy nie doszło. Pierwszą próbę pokrzyżowały złe warunki atmosferyczne. Kolejne - wybuch wojny. Od gondoli tego balonu swoją nazwę wzięło centrum handlowe w Legionowie - Gondola.

Aviotex

Po wojnie Centralne Zakłady Aeronautyczne zreaktywowane zostały pod nową nazwą Zakłady Sprzętu Technicznego i Turystycznego Aviotex. Zajęto się w nich głównie produkcją spadochronów i sprzętu turystycznego. W ten sposób baloniarstwo w Legionowie trwa, choć może nie na przedwojenną skalę, jako tradycja wciąż żywa; w 1983 r. Stefan Manke i Ireneusz Cieślak, sterując legionowskim balonem Polonez, zdobyli w Paryżu kolejny, i jak na razie ostatni dla Polski, puchar w zawodach Gordona Bennetta, tym samym ponownie zapisując Legionowo na kartach historii polskiego sportu.